FAIL SHOW
Znieczulica ludzka :( - Wersja do druku

+- FAIL SHOW (http://www.failshow.pl)
+-- Dział: Społeczność (/forum-9.html)
+--- Dział: Co Ci leży na sercu ? (/forum-12.html)
+--- Wątek: Znieczulica ludzka :( (/thread-12.html)



Znieczulica ludzka :( - październikowa - 01-18-2013 04:07 PM

Pisze, bo nie mogę po prostu zrozumieć jak ludzie mogą przejść obojętnie obok np. osoby, która wydaje się, że po prostu zasłabła.
Byłam dziś świadkiem takiej sytuacji. Idę sobie wzdłuż jednej z ulic mojego miasta, a tam leży pan na ławce. Schludnie ubrany, zakupy obok niego się wywróciły i wypadły z siatki. Mężczyzna wyglądał jakby zasłabł. Podeszlam do niego, zaczęłam do szturchać i pytam czy wszystko z nim okej. Okazało się, że zasłabł i nie miał siły się podnieść i po prostu leżał, bo nie mógł się ruszać, taki był słaby. Jakieś kobiety rzuciły mi za plecami 'o, patrz, pomaga pijakowi. dobre!' Jak tam w ogóle można myśleć?! Zły Człowiek zasłabł. A co, gdyby to była poważna sytuacja?! Wstyd mi czsami za ludzi w moim mieście!!!


RE: Znieczulica ludzka :( - P_otworkowa - 01-18-2013 04:08 PM

Wiesz, w dzisiejszych czasach ludzie coraz mniej ufają wszystkim dookoła. Często jest tak, że taki ktoś na ławce rzeczywiście po prostu leży pijany. I co? Takiemu też będziesz pomagała wytrzeźwieć?


RE: Znieczulica ludzka :( - październikowa - 01-18-2013 04:10 PM

Właśnie, że będę! Oczywiście nie w każdej sytuacji, bo jak widze, że pan sobie po prostu 'odpoczywa' to go nie ruszam, ale jeśli jest grudzien i -20 na dworze, to jak można przejść obojętnie kolo człowieka, ktory nie moze sie ruszać? bez względu na to, czy jest pijany, czy nie? przeciez on tam ZAMARZNIE!!! trzeba mu pomoc, przynajmniej się podnieść. tyle się slyszy o zamarznieciach. Smutny


RE: Znieczulica ludzka :( - wyhylymylyBB - 01-18-2013 04:11 PM

nie powiem, żebym zawsze pomagał takim typkom spod ciemnej gwiazdy, ale zdarzyło się, że na dworcu kobieta przewróciła się w mojej obecności. peron pełen ludzi i wszyscy się tylko patrzyli. później okazało się, że miała jakiś atak. jakiś mężczyzna zainterweniował, okazalo sie, że byl lekarze czy jakims studentem, i podszedł do niej. wezwał karetke. mysle, że gdyby nie to to z ta kobietą byłoby ciężko...


RE: Znieczulica ludzka :( - październikowa - 01-18-2013 04:14 PM

Przypomniała mi się sytuacja z życia: moja koleżanka pojechała na woodstock. Wiadommo, że tam rózni ludzie przyjezdzaja. Jedni dla muzyki, drudzy dla picia. W upalny dzien dziewczyna zasłabła na polu namiotowym, a jej znajomi poszli po zakupy. Została sama. Miała zawroty i położyła się na ziemi. W tym samym czasie cichym głosem probowala zwrocic czyjąś uwagę. Oczywiście wszyscy, poza jednym, przechodzacy mijali ja i komentowali 'o, patrz jaka ma fazke!' Tylko jeden człowiek spytal czy wszystko z nią okej. Wyszło, że dostała udaru. Smutny


RE: Znieczulica ludzka :( - wyhylymylyBB - 01-18-2013 04:15 PM

Rzeczywiscie nieprzyjemna sytuacja. Ale z drugiej strony, ludziom latwiej skomentować i odejśc bo boją sie ponosic odpowiedzialności jak już raz podejdą. :/


RE: Znieczulica ludzka :( - październikowa - 01-18-2013 04:16 PM

Tak, to jest właśnie największą przeszkodą w pomaganiu. Strach przed odpowiedzialnością. A pomyślcie sobie, ile osób mogłoby zostać uratowanych gdyby ktoś zamiast udajac, że spieszy się na tramwaj, po prostu przystanał. Tramwaj przyjedzie za 5 minut ponownie, a ludzkiego życia się nie wróci. Smutny


RE: Znieczulica ludzka :( - wpadka - 01-18-2013 09:07 PM

Dokładnie, często się czyta/słyszy o takich wydarzeniach, dla mnie to jest po prostu nieporozumienie jak ludzie są obojętni na potrzeby innych... Ale naprawdę, czasem wystarczyłoby tylko podejść i zapytać, czy wszystko w porządku, jeśli będzie jakiś pijak to wiadomo, że język będzie się plątał, ale często są to też osoby, które naprawdę potrzebują pomocy.


RE: Znieczulica ludzka :( - Aggatka - 01-19-2013 08:16 PM

Dlatego ja jednak zwracam na takie sytuacje czy osoby uwagę... nie chciałabym byc sama kiedyś w takim stanie, że pomoc będzie mi potrzebna, tylko nikt nie zareaguje, nie będzie chciał pomóc mi